Zapisz się do Newslettera:

Lód - pogromcą cellulitu

Chcemy schudnąć, zaczynamy się zdrowo odżywiać i ćwiczyć. Tracimy kilogramy, ale nie z miejsc, na których najbardziej nam zależy. Kiedy chudniemy tłuszcz jest pobierany w pierwszej kolejności z miejsc, w których mikrokrążenie działa poprawnie. W miejscach, gdzie występuje cellulit oraz w tych nadmiernie otłuszczonych rozdęte komórki tłuszczowe uciskają na naczynia krwionośne powodując poważne upośledzenie procesów metabolicznych.

 LODEM W CELLULIT

Niedotlenione i nieoczyszczone z toksyn komórki skóry poprzez kontakt z lodem stają się lepiej ukrwione, co przyczynia się do dalszej stymulacji mikrokrążenia. Zimno pobudza procesy metaboliczne masowanych miejsc, w tym spalanie tkanki tłuszczowej. Jest to też świetne rozwiązanie dla kobiet, które niedawno urodziły dziecko i pragną przywrócić rozciągniętej skórze elastyczność i zdrowy wygląd.

TERAPIA ZIMNEM, A „KRUCHE NACZYNKA”

Warto również dodać kilka słów o zdrowotnych właściwościach „lodowego zabiegu”. Zimno przyśpiesza przepływ krwi i limfy, fundując niezłe ćwiczenia naszym naczyniom krwionośnym. Na początku, by ograniczyć oddawanie ciepła naczynia zwężają się i zmniejszają przepływ krwi, później zaś następuje ich rozszerzenie, a także zwiększenie przepływu krwi – co oznacza w praktyce lepsze odżywienie partii ciała poddawanych dobroczynnemu działaniu krioterapii lodem.

NIE TYLKO NA CIAŁO

Terapia lodem przynosi świetne efekty w walce z cellulitem i brakiem jędrności na ciele, jest też doskonałym uzupełnieniem terapii przeciwstarzeniowej na twarz.

 

 

fizjoterapeutka mgr Małgorzata Skiepko  

 

 

 

zdjęcie: Designed by Freepik