Zapisz się do Newslettera:

Magia witaminy C - nie bójmy się jej latem

Z najnowszych doniesień w kosmetyce z tematu zastosowania witaminy C … Mówi się o tym , że większość zwierząt oraz roślin ma zdolność do syntezy witaminy C , niestety jednak nie dotyczy to człowieka. Jak to rozumieć? Najprościej - otóż zdolność do styntezy ezymu GULU , który jest niezbędny podczas procesu produkcji witaminy C została przez organizm człowieka utracona. W efekcie musimy dostarczać tą witaminę do organizmu z zewnątrz np. z pożywieniem oraz za pomocą środków farmakologicznych. Niestety organizmy ludzki jest tak zbudowany , że nawet jeśli zwiększymy zawartość kwasu askorbinowego w skórze i będziemy go dostarczać w bardzo dużych ilościach w codziennej diecie to i tak on będzie cały czas ograniczany , dlatego też jego aplikacja zewnętrzna na skórę jest niezwykle ważna oraz jest to jedyne możliwe rozwiązanie mające wpływ na zwiększenie zawartości witaminy utrzymujące się na dłużej.

 

Tak więc tę zupełnie niepozorną witaminę cenimy za skuteczne działanie w istotnych dla kondycji naszej skóry kierunkach. Przede wszystkim jest najsilniejszym przeciwutleniaczem który występuje poza komórką, wewnątrz komórki również spełnia ważna role ochronna przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. Bardzo dobrze zwalcza wolne rodniki oraz niekorzystne skutki promieniowania UV. Doskonale stymuluje syntezę kolagenu, a i również hamuje degradację kolagenu i elastyny, wspomagając przy tym syntezę kwasu hialuronowego. Dzięki jej działaniu naczynia krwionośne są wzmocnione, jest zwiększona elastyczność ścian naczynek włosowatych, oraz ulega poprawie mikrocyrkulacja i zmniejszają się zaczerwienienia skóry. Wspomaga nawet usuwanie przebarwień poprzez zahamowanie produkcji melaniny Jako delikatny kwas PHA delikatnie złuszcza skórę. Sprzyja syntezie ceramidów skóry, przez co wzmacnia barierę lipidową naskórka, odpowiedzialną za nawilżenie skóry. Regeneruje witaminę E – wpływa na jej odbudowę. Działa łagodząco, przeciwzapalnie, wspomaga gojenie uszkodzeń skóry i regenerację naskórka. Sprzyja zmniejszeniu rozstępów. Kwas L-askorbinowy ma zbawienny wpływ na naszą skórę. Rozjaśnia koloryt i spłyca zmarszczki .Ponad to redukuje wytwarzanie łoju, zapobiega utlenianiu się sebum na powierzchni skóry, pomaga w likwidowaniu wyprysków i przebarwień.

Czy używać jej latem ?

Oczywiście a nawet trzeba, należy jednak przede wszystkim pamiętać o kremach z filtrami + 50. Chrońmy buzię !

Każda kobieta chce być piękna opalona i rozpromieniona, gładka i absolutnie nie wyglądać jak suszona śliwka. Tak wiec przy tych oczekiwaniach witamina C nie pozostawia wątpliwości co do swojego działania. Potrzebujemy słońca co do tego nie mamy żadnych pytań a to tylko dlatego, że wiemy doskonale, że nasze organizmy potrzebują słońca, a mianowicie witaminy D, która jest źródłem szczęścia i za jej sprawą pojawiają się uśmiechy na naszych twarzach. Podczas opalania promienie słoneczne które działają na skórę to UVA i UVB. Stosując filtry chronimy skórę ale nawet te najlepsze nie chronią skóry przed wolnymi rodnikami, które się tworzą za sprawą wpływu UV na skórze. Wiele z was zadaje pytanie co to są właściwie te wolne rodniki, co one takiego złego robią?

Tak więc właściwie niszczą włókna kolagenowe poprzez co pojawiają się zmarszczki, a skóra robi się wiotka. Niszczą ceramidy i lipidy, cała naszą barierę ochronna , a w efekcie skóra pozostaje sucha rozwijają się reakcje alergiczne i stany zapalne.

Witamina C jest w oddziale najsilniejszych i najważniejszych antyoksydantów, niestety jednak opalając się jesteśmy w stanie utracić jej zapas aż do ponad 50 %.

Witamina C jest jednym z najsilniejszych i najważniejszych antyoksydantów ale opalając się w słoneczny dzień możemy zmniejszyć jej zapasy w skórze aż o 70%. Dlatego właśnie witamina C w postaci kremów lub serum , a przede wszystkim w ampułkach lub w najprostszych kropelkach jest pod filtry niezbędnym elementem bezpiecznej ekspozycji na promienie słoneczne.

Trochę chemii..

Wtamina C ponad to poza fotostarzeniem się skóry, które dokucza każdej z nas, chroni nas także przed zbyt szybkim powstawaniem zmarszczek. Dodatkowo ogranicza wytwarzanie barwnika na różnych fazach syntezy melaniny i oddziałuje z jonami miedzi w miejscu aktywności tyrozynazy, co blokuje tworzenie się melaniny, a zatem przebarwień .W badaniach wykazano wpływ wit. C na zmniejszenie się drobnych zmarszczek, wzrost mRNA, kolagenu typu I i III, ułatwienie procesów naprawczych tkanki elastycznej oraz kliniczną poprawę struktury skóry i jej pigmentacji.

Tak wiec tak naprawdę nie ma ograniczenia ani wiekowego, ani rodzaju skóry. Jak się okazuje jest doskonała dla każdego typu cery i ma szeroki wachlarz zastosowania. Swoim działaniem czyni cuda, a największą zaletą tej witaminy jest to, że nie możemy jej przedawkować pamiętajmy również, że nie jest ona tak wpływowa na skóre podawana doustnie, a nawet pokusze się o śmiałe zdanie, że ma znikome działanie poprzez zażywanie w tabletkach.

Jako zabiegi kosmetyczne polacam spa na twarz z użyciem witaminy C, bądź podczas zabiegów użyce tej niezwkłej witaminy jako dopełnienie zadowolenia waszej skóry.

Drodzy czytelnicy kupujcie produkty które zawierają dużo kwasu askorbinowego oraz dostarczajmy w posiłkach dużo tej witaminy. Pamietajmy o tym jak silne dziłanie regenerujące dla naszej skóry posiada ta wiatmina. Latem jest niezbędnym naszym towarzyszem !

Przypominam domowy sposób! KILKA KROPEL WITAMINY C (kupimy w aptece w kropelkach) oraz najzwyklejszy Olej kokosowy - proprcje dobieracie same według siebie , smarujemy na noc jako terapie szokowa na noc !  

Kosmetolog, terapeuta SPA w salonie Dotyk Natury Day Spa: lic. Dominika Karpińska

 

Zdjęcie: Designed by Freepik